KALENDARZ ADWENTOWY – GRUDNIOWNIK DIY

Okładka albumu grudniowego zwanego grudniownikiem

Już niedługo nastanie pierwsza niedziela Adwentu. Dlatego jak zwykle o tej porze pojawia się kwestia przygotowania kalendarza adwentowego – grudniownika DIY.

 Nigdy nie byłam zwolenniczką słodkich kalendarzy zawierających czekoladki. A tym bardziej obdarowywania dzieci przed Mikołajem i świętami takimi, które zawierają w sobie jakieś prezenty. Moja córkę udało mi się od tego
uchować.
Adwent dla mnie,  to czas skupienia, spokojnego oczekiwania, czas lampionów i nabożeństwa zwanego Roraty.

Dlatego najlepszym pomysłem wydaje mi się, wyznaczanie sobie w tym czasie małych zadań, dobrych uczynków i czasu na refleksje.

Moje kalendarze adwentowe, na przestrzeni czasu  przybierały różne formy. 
Były takie tradycyjne z  papierowych torebek, w których chowałam zapisane karteczki. Potem był prosty kalendarz, składający się tylko z małych ponumerowanych karteczek, zawieszonych na sznureczku.
W ubiegłym roku, kalendarz adwentowy powstał w zeszycie. Miał ponumerowane kratki, na wzór klasycznego kalendarza, z miejscem pozostawionym na wpisanie cytatów. Zapełnił się dobrymi słowami obranego przeze mnie patrona tego okresu – św. Alberta.

wieniec i kalendarz adwentowy 

Z pewnością taki kalendarz świetnie nadaje się dla dzieci. Zamiast nagradzania czekoladkami, uczmy je, że ten okres to coś więcej, niż oczekiwane na prezenty.

Wnętrze albumu na grudniowe zapiski związane ze świętami Bożego Narodzenia
grudniownik

Strona z grudniowego albumu

Wnętrze albumu do zapisywania grudniowych wspomnień

Dlaczego, nie tak właśnie, zorganizować dzieciom ten czas oczekiwania? 
Proponuję więc  przygotować taki kalendarz adwentowy – grudniownik DIY, na rodzinne zapiski, wspomnienia czy rysunki. Można w nim umieszczać adwentowe zadania, a szczególnie wyznaczyć dobre uczynki do spełnienia przez dzieci.

Kalendarz adwentowy grudniownik DIY

Wnętrze albumu przygotowanego do wklejania zdjęć
grudniownik DIY

Albo po prostu zapisać wszystko to, co wydarzyło się dobrego w tym czasie. 
Tak na pamiątkę i uwiecznienie wspólnie spędzonego czasu. Po latach z przyjemnością będziemy sięgać do takich albumików. A w dzieciach obudzą się miłe wspomnienia świat spędzonych w rodzinnym domu.

KALENDARZ ADWENTOWY – GRUDNIOWNIK DIY – sposób wykonania

  • Okres Adwentu każdego roku jest  ruchomy, bo obejmuje cztery niedziele przed Bożym Narodzeniem i nie zawsze rozpoczyna się 1 grudnia. Dla uproszczenia, w scrapowym świecie przyjęło się tworzyć kalendarze z zakresem dat 1-24 grudnia.
  • Do przygotowania tego albumu użyłam specjalnej bazy tekturowej nabytej w sklepie z materiałami do scrapbookingu. Wy możecie użyć zeszytu z grubszymi kartkami lub zwykłego, jeśli nie będziecie wklejać tam zbyt wielu dodatków.
  • Moja baza miała tylko 22 strony, więc dokleiłam w środku dwie koperty, dla uzyskania dodatkowych dwóch.
  • Mój album ma kartki papieru w kolorze kraftowym, dlatego pomalowałam je nieregularnie białym gesso. Właściwie służy to do ozdoby, więc można ten krok pominąć w Waszych zeszytach.
  • Następny krok to ozdabianie zeszytu, więc sama przyjemność.  Użyłam naklejek i  elementów wyciętych z różnych papierów. Wy możecie zastosować wszystko, co podpowie Wam wyobraźnia.

Środek albumu na zdjęcia i zapiski z przygotowań do świąt Bożego Narodzenia

Wewnętrzna strona albumu grudniowego

Album składający się z 24 stron do zapisywania wspomnień grudniowych

Co sądzicie o takiej formie kalendarza adwentowego? 

Zainspiruj się również innymi moimi pomysłami na grudniownik:

Grudniownik w technice Project Life

Album na świąteczne wspomnienia

Jak zrobić prosty grudniownik

Album na dokumentowanie wspomnień

Podobało się ? - Kliknij, otrzymasz nowe posty
Nowe posty na email
Otrzymuj powiadomienia o nowych postach

41 thoughts on “KALENDARZ ADWENTOWY – GRUDNIOWNIK DIY

  1. Nie widziałam nigdy tego typu kalendarza. Cudowny 😉 Ja ostatnio widziałam "tradycyjny", ale zamiast czekoladek w środku były ampułki z eliksirami młodości do twarzy. Ampułki same w sobie drogie, więc kalendarz również, ale kuracja nim dostarczyłaby nam codziennie witamin na skórę. Święta sprawa.

  2. Scrapbookingu to moja pasja, aczkolwiek nie operuję profesjonalnym sprzętem 🙂 Ja również planowałam zrobić grudniownik, a wyszedł mi z niego album świąteczny, który dalej robię:) Ja w własnoręcznie wykonanymi kolendarzu wrzucę coś slodkiego-nie mówię że nie. Mamy jednak na karteczkach zapisane,co będziemy robić no.karmnik dla ptaszków, nauczymy się kolendy, zrobimy zakupy na zbiórkę żywności dla potrzebujących, wykonamy łańcuch na choinkę.To wspaniała zabawa, tradycja i wspomnienia, które chce podarować moim dzieciom 🙂

  3. Fajny, podoba mi się!
    Ja nie miałam czasu na robienie takiego, ale za to udało mi się upolować w Tesco kalendarz z czekoladkami Reese's. <3

  4. Wydaje mi się, że każda aktywność z dzieckiem jest cenna bo zapisuje się w pamięci a potem we wspomnieniach dziecka 🙂 Piękny kalendarz i bardzo pomysłowy 🙂
    Moc uścisków 😀

  5. Bardzo ciekawy pomysł 🙂 W zmieniającym się świecie, gdzie Święta zaczynają sprowadzać się do konsumpjonizmu, taki kalendarz to bardzo ciekawy pomysł dla rodziców i dzieci, by móc przygotować się do Świąt 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.